21 listopada 2011 20:07:54 CET
Tak to ten sam rower tylko amatorsko (pędzlem miejscami) przemalowany. Kolega na pinkbike'u przypadkowo natknoł sie na jego zdjęcie poznał po braku piwotów dał mi od razu info i ja już reszte załatwiłem. Znalazłem typa po nicku,na szczeście miał konto na czym tylko można wiec to nie było trudne, ze wszystkimi danymi poszedłem na policje w krk i oni po około tygodniu powiedzieli ze go zabezpieczyli. Rower był w wiosce obok Krakowa, koleś podobno go kupił za 200zl i przemalował bo wiedział ze jest kradziony. Nie wiem co on bedzie za to miał, znając polskie realia niska szkodliwość czynu i to umożą. Od kogo kupił nie powiedział a skradziono wtedy dwa rowery ale policja przecież nic nie może.