6 lipca 2011 13:44:52 CEST
Dobre :D no to koleś się przestraszył, mogłeś krzyknąć koledze żeby roweru przypilnował a tamtemu synkowi tak jak gwoździu napisał, wpierdolić mu porządnie żeby mu następnym razem na myśl nie przeszło, aby sobie kogoś rower przywłaszczyć. Pozdro :)