14 czerwca 2011 23:29:49 CEST
Witam,
czekam na przesyłkę z takim rowerkiem - Commencal Ramones ( http://forfunbike.blogspot.com/p/commencal-ramones-2-2010.html ) - i myślałem, że póki wszystkie części jeszcze są nowe, sprzedać coś i włożyć coś lepszego, bo parę złotych mogę jeszcze zainwestować.
Rower będzie używany "for fun" :D , amatorsko do jeżdżenia po lasach (mazowieckie głównie, czyli dość płaskie, i może czasem mazurskie), dość agresywnie i z małymi skokami, również czasem skok z jakiś 2-3 schodków/wysokich krawężników, czy po prostu zjazd po schodach, może jakieś proste dualowe tory. Żadnych gór, maratonów, downhillu, ścigania się czy skoków po parę metrów. Taki mega lajt pewnie w porównaniu do tego co większość z Was robi, ale już mam swoje lata ;)
Głównie chodzi mi o moje bezpieczeństwo i wytrzymałość roweru. Ważę 75-80 kg, 184cm. Maks z 500 zł mogę dołożyć.
Myślałem o:
1. Wymiana amora, ten można sprzedać za 400-500 pln? i dołożyć z 500 i kupić coś za 900-1000 zł, no właśnie, co dokładnie? Reba? Recon?
2. Wymiana obręczy, bo z tego co czytałem te są bardzo słabe (chociaż tu jest jakaś wersja dla Commencala specjalna, nie wiem czym się różni od standardowej)
3. A może zostawić kasę na później i kupić nowe obręcze za jakiś czas, bo tych nie sprzedam i tak za jakieś dobre pieniądze, a na początku i tak zajadę każde, jak dobre by nie były?
4. A może wszystko jest cacy i nie warto na razie nic tu zmieniać, bo do moich celów starczy mi jak jest?
Heh, te moje dylematy ;)
Dzięki i pozdrawiam.
Ten wpis został zmieniony przez TrzecieKolo w 14 czerwca 2011 23:31:14 CEST"