chyba ze ma jakiegos xcr czy cos co to sama sprezynka jest ;) do dzisiaj nie zapomne jak kumpel taki mało ogarnięty wsiadł kiedys na signa fr z boxem z przodu i zeby zrobic baniacza zaczal go uginac bo sadzil ze go zawieszenie odbije ;)
nie chce mi sie tlumaczyc, dlaczego mozna powiedziec, ze amor wybija... to nie jest do konca prawda, ale cos w tym jest....
Erwiniak, jedna noga mi spada