Noo, stop magnezu, z którego odlane są dolne golenie jest mięciutki i do grindów nie bardzo.
Trzeba wykminić jakiś patent sam myślałem już o czymś takim w formie np. stalowej blachy, którą byłby obity spód mocowania osi.
jeśli masz experta to na dole masz pokrętło tłumienia odbicia, które możesz urwać:) a murki techrampsa mają metalowe wykończenie na rogach, które dadzą amorkowi po tyłku;d
wes sobie kupi bmx jak chcesz grindowac a nie,MTB to MTB nijak do tego stylu jazdy tymi rowerami maja sie grindy.Widac ze naprawde brak Ci pomysow na jazdeidx sie czegos lepszego naucz bo jest wcholere dużo trikow od jakis Grindow
stary, ja nie kwestionuje twojego stylu jazdy.... to, ze ty uwazasz, ze na mtb trzeba jezdzic tylko po lesie, to nie znaczy, ze musze miec takie samo zdanie. Nie pytalem o to czy wam sie podoba, tylko o aspekt techniczny, wiec twoja wypowiedz ma sie nijak do tematu
Dokladnie! Streetlover dobrze mowi. Ale nie robmy offtopu. Jakby zrobic porzadnie ta oslone to moim zdaniem by to przeszlo. Tyle ze trzeba miec wyrobiony stajl, nie jezdzic jak betonowy kloc i powinno byc ok. Tylko jak te konusy bardzo wystaja to bedzie lipa z montazem, ale jak bedziesz mial pomysl czy cos to wlaczam sie do dyskusji:) Ja jestem za, bo sam kiedys o tym myslalem:D
Albo zamiast tego ,,odrostu" normalny gwint pod pega, a oslone wkrecac razem z pegiem. Oslone przykrecac do pega, niby w nich sa gwinty na srobki, ze 6 ich chyba jest, wiec nie powinno byc problemu:)
ta powodzenia z amorkiem,troche juz jeżdże i takie widzimisie byly juz robione i ZAWSZE konczyło sie pęknietymalbo wcholere zjechanym amorem,kup lepiej widel do takiego czegoś ( jest przystosowany do tego )