siema, prośbę mam do was, żebyście polecili coś do 3500 zł
z tematu streetowo-dirtowego wypadłem już sto lat temu, nie wiem co teraz jest fajne, co mniej
chciałbym żeby rower tak dał radę na mieście, jak i czasami w lesie, w sensie nie fr czy dh, nikt nie jest głupi, ale był stabilny na step upach, ładnie się trzymał na leśnym gruncie itp. wiecie pewnie o co chodzi
myślałem, żeby kupic po prostu nowego metropolisa 1 2012, ale pomimo tego, że z rowerowego obiegu wypadłe, wydaje mi się on sporo przeceniony, chyba, że jest inaczej, kolory ma ładne :D
koła 26", przyzwyczaiłem się
i hebel na tył, hydraulik, mam lepsze wspomnienia niż z linkami
im mniej czarnego koloru, w sensie dostępne będa różne wersje kolorystyczne danej części - tym lepiej
uprzedzając komentarze o pedał tęczę będzie robił
nie, lubię jasne rowery
a i fajnie by było żeby był jak najlżejszy
i nie chcę kłótni, że frajer, roweru nie udźwignie - jeden lubi 30 kg streetets na monsterze i cocku, a drugi anorektyczne
ja wolę anorektyczne, bo tak dane mi już kiedyś było skakac i posiadac parę wyczynówek :D
z góry dzięki :)
ZA 3,5 k można już miec bardzo fajny rower . Proponuję Ci złożyć rower z nowych/lekko używanych części . Wolisz nowe , ale np taki metropolis waży 12 kg , nie jest to dużo ,jednak wolisz lekkie rowery. Za 3,5 mozna złożyć rower 10,5 kg z hamulcem :P
Przykładowy set Rama Ns majesty (lekko używana)
Widelec RS argyle/manitou circus expert(lekko używany)
Korby Twombolty/SLX/ 01 2pcs pro
Koła to najlepiej
Piasty Ns rotary
Obręcze sunrims equalizer 29/31
Szprychy najlepiej DT/CN spoke (ma ziomek na forum na sell koło na rotary pro za 350 zł) Opony Kenda SBE
Kierownica to proof
mostek quark/funky
Pedały to aeriale , albo HT
A na hamulcach to się nie znam , więc Ci nie powiem co jest dobre :P
No i zostają Ci pierdoły jak gripy,sztyca,siodło itd. Przemyślałbym wariant na używkach , bo można mieć o niebo lepszy rower ;)