18 listopada 2011 17:20:37 CET
takie tam pierdolenie...
Oleje do amortyzatorów praktycznie nie gęstnieją bo ich producenci spodziewają się, że będziemy jeździć na mrozie.
Jeżeli amor zamula w niskich temperaturach, to jest to w pewnym stopniu kwestia lipnego smaru stałego, którym smarowane są ślizgi w tańszych amorach (np. właśnie w w rst).
Ponadto mam pewną teorię, że tańsze amory na mrozie zamulają głównie dlatego, że mają stalowe golenie górne. Stal w wyniku spadku temperatury kurczy się mniej niż lekkie stopy, z których zrobione są golenie dolne i robi się ciasno.
Co do "kruchości metali" to wahania temperatur w naszej atmosferze to jest pikuś dla stopów, z których robione są amortyzatory.